Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 marca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Granice nauki: Odpowiedź na ripostę

Esensja.pl
Esensja.pl
Grog
Odpowiedź na replikę Autora książki „Geneza zasad kosmologii kwantowej”.

Grog

Granice nauki: Odpowiedź na ripostę

Odpowiedź na replikę Autora książki „Geneza zasad kosmologii kwantowej”.
Dziękuję autorowi „Genezy zasad kosmologii kwantowej” za wytknięte w recenzji nieścisłości i obszerne wyjaśnienie ontologicznych podstaw „Genezy zasad…”. Pisząc recenzję byłem zapewne pod wielkim wrażeniem rozmachu roztoczonej wizji, skoro w tekście popełniłem wykazane lapsusy. Powinienem ochłonąć, odczekać, i na chłodno usunąć nieścisłości; nie uczyniłem, a i chochlik drukarski dziwnie upodobnił w książce literę l do cyfry 1; są nieodróżnialne (sprawdziłem). Mea culpa!
Cóż, będę się smażyć w piekle, jak przewidywałem, bowiem regułą recenzji jest subiektywność, a tak odbieram zderzenie teologii chrześcijańskiej (i innych teologii, łącznie z systemami filozoficznymi wschodu) z wiedzą przyrodniczą. Teologia i wiedza przyrodnicza, każda oddzielnie, nie są mi obce, lecz razem nie „mieszczą się w głowie”. Teologię jakoś nauką wyjaśnić można, implikacja odwrotna nie przekonuje, toteż wdzięczny jestem autorowi „Genezy…” za nazwanie tej odwrotnej niemocy recenzenta terminem „metodologicznego zakazu Groga”, zgrabnie współgrającym ze słynną „brzytwą Ockhama” czy „zakazem Pauliego”. Może to krok do sławy?
Chylę czoła i ustępuję, bez wdawania się w ripost do ripost czy dłuższe polemiki „o wyższości…”. Riposta autora „Genezy zasad kosmologii kwantowej” wyczerpująco uzupełnia treść „Genezy…” nie przecząc ani przyrodniczej „pysze” recenzującego, ani jego metafizycznym zadziwieniom. Do tych drugich zawsze sięgam, gdy pierwszych nie staje. Gdybym przyrodniczo nie zauważył „Genezy…” , metafizycznie przeszłaby niezauważalna. Nie napotkałem w prasie, literackiej i nie, drugiego takiego, który by ją zauważył.
koniec
1 marca 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na Bieszczady nie ma rady…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

30 III 2020

…chciałem sobie pokowboić, a tu trzeba krowy doić. Tej piosenki co prawda nie odśpiewano, za to wysłuchaliśmy wielu innych – zarówno znanych poetów (Kaczmarski, Gintrowski) jak i uczestników konkursu. Do tego można było obejrzeć wystawę malarstwa, kupić szydełkowany naszyjnik albo tomik poezji, jednym słowem – zanurzyć się w klimatach artystycznych. Było też sporo humoru i Kapowniczek Achiki został zapisany bardziej, niż na niejednym konwencie.

więcej »

Pożegnania 2019 (4/4)
Jarosław Loretz

11 I 2020

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2019 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

więcej »

Pożegnania 2019 (3/4)
Jarosław Loretz

10 I 2020

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2019 roku. Dziś miesiące lipiec-wrzesień.

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.