Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Konwent jak Konwent 20(0)01

Esensja.pl
Esensja.pl
Grzegorz Wiśniewski
W dniach 19 – 21.10.2001 odbył się w Chełmie pierwszy konwent, przygotowany przez lokalny Klub Miłośników Fantastyki „Smocze leże”, wspólnie ze Szkolnym Klubem Miłośników Kultury Japońskiej „Art U Samak”.

Grzegorz Wiśniewski

Konwent jak Konwent 20(0)01

W dniach 19 – 21.10.2001 odbył się w Chełmie pierwszy konwent, przygotowany przez lokalny Klub Miłośników Fantastyki „Smocze leże”, wspólnie ze Szkolnym Klubem Miłośników Kultury Japońskiej „Art U Samak”.
Korzystając ze wsparcia wielu lokalnych instytucji i firm oraz uprzejmości dyrekcji liceum im. Gustawa Orlicz-Dreszera, młodzi i – wydawałoby się – zupełnie niedoświadczeni fani zdołali przygotować ciekawą i nieźle zaplanowaną imprezę kulturalną. Główne punkty programu rozłożono na trzy dni, unikając przeładowania programu – a spotkania i prelekcje zaplanowano w budynku liceum oraz w jego bezpośredniej bliskości.
Konwent tradycyjnie dla stosunkowo niewielkich imprez zawierał sporą dawkę rpg oraz mangi/anime, gdyż roztropnie organizatorzy połączyli siły, starając się przygotować całość jak najlepiej. W sobotę, która okazała się najbogatszym dniem konwentu, w pierwszej nitce tematycznej pojawiły się: konkurs gwiezdnowojenny oraz tolkienowski, a także prelekcje dotyczące postaci i ich odgrywania w RPG. W drugiej nitce udało się zebrać liczną reprezentację polskich twórców science fiction i fantasy. Andrzej Pilipiuk opowiadał o Jakubie Wędrowyczu, Konrad T. Lewandowski zaś przedstawiał swoją znajomość trucizn. Następnie Marek S. Huberath odczytał swj esej pt. „Młot na krasnoludki”, czyli dlaczego małe stworzonko czerwonej czapce nie może istnieć. Następnie Anna Brzezińska opowiadała dlaczego czytuje fantastykę, a Piotr W. Cholewa reklamował „Świat Dysku” (kiedyż wreszcie PTerry dostrzeże jego wysiłki i sowicie wynagrodzi?).
W trzeciej nitce tematycznej skoncentrowano program mangowy: projekcje filmów, konkursy i turniej konsolowy, wszystko zwieńczone dyskusją pt. „Jak zaczęła się Twoja przygoda z mangą?”. Wieczorem przy ognisku, oprócz pieczenia kiełbasek, zaprezentowano Średniowieczne Sposoby Walki. Mimo późnej pory, prezentacje owych sposobów robiły naprawdę niezłe wrażenie. Szkoda, że panowie od „Wiedźmina” nie odwiedzili Chełma w poszukiwaniu odpowiednich ludzi do kręcenia scen walki…
Konwent mimo braku doświadczenia zrealizowano całkiem udanie. Organizatorom można pogratulować świetnego startu i życzyć, aby w kolejnej edycji wszystko poszło co najmniej tak samo dobrze, albo i lepiej. Frekwencja okazała się wcale nie taka skromna, jak na standardy lokalnego konwentu, za rok będzie lepiej. Szkoda, że niespecjalnie dopisała aura, ale trudno wymagać za wiele od październikowej pogody.
koniec
1 listopada 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Front pałacu z pierwszą działającą fontanną<br/>fot. Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Budować 33 lata i… wyjechać
Wojciech Gołąbowski

6 VIII 2021

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim królewna Marianna Orańska zaczęła budować jako swą letnią romantyczną rezydencję. Mimo kłód rzucanych pod nogi przez rodzinę eks-męża, inwestycję dokończyła… po czym podarowała ją synowi, a sama wyjechała do innych swych majątków.

więcej »
fot. Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
Wojciech Gołąbowski

23 VII 2021

Muzeum Zabawek w Kudowie-Zdroju mieści się w samym jej centrum, tuż obok parku – nie ma więc żadnego problemu z jego odnalezieniem. W dodatku informują o nim liczne billboardy, rozlokowane tu i ówdzie w Kotlinie Kłodzkiej.

więcej »
Fot. za wambierzyce.pl/ruchoma-szopka

Miejsca, które warto odwiedzić: Szopka inna niż zwykle
Wojciech Gołąbowski

16 VII 2021

Wambierzyce, wieś położona w Kotlinie Kłodzkiej, słynie nie tylko z pięknej i starej bazyliki. Jest tu również najstarsza w Polsce ruchoma szopka, dostępna do zwiedzania przez cały rok.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż autora

Czarne chmury a la Lucas
— Grzegorz Wiśniewski

Konwent jak się patrzy
— Grzegorz Wiśniewski

Idzie ku lepszemu
— Grzegorz Wiśniewski

Klonowanie wyobraźni
— Grzegorz Wiśniewski

Przełom-off?
— Grzegorz Wiśniewski

Komiks 2001 w Polsce – dyskusja
— Artur Długosz, Marcin Herman, Paweł Nurzyński, Marcin Osuch, Grzegorz Wiśniewski

Jak ubić debiutanta
— Grzegorz Wiśniewski

Byłe imperium od kuchni
— Grzegorz Wiśniewski

No Spirit Within
— Grzegorz Wiśniewski

Smok najlepszym przyjacielem człowieka
— Grzegorz Wiśniewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.