Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2020
w Esensji w Esensjopedii

Miejsca, które warto odwiedzić: Wieś, która odpływa w przeszłość

Esensja.pl
Esensja.pl
Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach jest rekonstrukcją dziewiętnastowiecznej wsi, choć znalazły się w nim także obiekty starsze i młodsze.

Beatrycze Nowicka

Miejsca, które warto odwiedzić: Wieś, która odpływa w przeszłość

Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach jest rekonstrukcją dziewiętnastowiecznej wsi, choć znalazły się w nim także obiekty starsze i młodsze.
Zapraszamy na przechadzkę po skansenie<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Zapraszamy na przechadzkę po skansenie
fot. Beatrycze Nowicka
Nie tak dawno temu Agnieszka Szady przedstawiła nam Muzeum Wsi Lubelskiej – ja zaś chciałabym zaprosić na wirtualną podróż w okolice Gniezna, gdzie we wsi Dziekanowice znajduje się Wielkopolski Park Etnograficzny. Skansen położony jest w malowniczym miejscu, nad Jeziorem Lednickim, na terenie lekko pagórkowatym. Jest on częścią Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. W skansenie zebrane zostały obiekty z obszaru Wielkopolski; domy oraz budynki inwentarskie poustawiano, by tworzyły zagrody, a te z kolei całą wieś – z kościołem, kuźnią i karczmą. Przy domach urządzono ogródki i sady, w niektórych miejscach można także napotkać żywe zwierzęta. Wnętrze domów zawiera wyposażenie, również zabytkowe. Kiedy zwiedzaliśmy, było to zorganizowane tak, że te chaty, w których akurat przebywały kustoszki, były otwarte i można było je zobaczyć od środka. Jeśli panie widziały, że zbiera się grupka chętnych, proponowały otwarcie i oprowadzenie po innych domach.
Kalina<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Kalina
fot. Beatrycze Nowicka
W skansenie znalazły się także wiatraki, młyn wodny, kaplica i barokowy dwór z folwarkiem. Najstarsze obiekty parku pochodzą z XVII wieku, najnowsze – z XX. Skansen przez cały czas jest rozbudowywany – widziałam miejsca przygotowywane na kolejne chaty. Budowę skansenu rozpoczęto w 1975 roku, pierwszą ekspozycję udostępniono zwiedzającym w 1982. Poza stałą ekspozycją, w skansenie organizowane są także wystawy czasowe oraz różnego rodzaju imprezy, mające na celu np. prezentację tradycyjnego rzemiosła czy rękodzieła. Zdecydowanie warto odwiedzić, a przy okazji wesprzeć, bo jak mówiła nam jedna z pań kustoszek, muzeum jest kosztowne w utrzymaniu.
Wnętrze jednego z domów<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Wnętrze jednego z domów
fot. Beatrycze Nowicka
To piękne miejsce miałam okazję odwiedzić dzięki uprzejmości wujka (poprawnie należałoby napisać „stryjka”), który zabrał nas tam podczas wizyty u niego. Dodatkową atrakcją było właśnie to, że zwiedzaliśmy skansen z nim i z ciocią, którzy od czasu do czasu wymieniali się uwagami w stylu „dokładnie taką umywalnię miała moja babcia” albo „a tego dziadek używał do wyciskania owoców”. Dzięki nim w pewien sposób ta ekspozycja ożywała, bo rozmawiali o tych rzeczach i sprzętach, jako o czymś, co znali z własnego dzieciństwa. Pomyślałam wtedy, że być może jestem ostatnim pokoleniem, które ma szansę słuchać o zebranych eksponatach nie jako jedynie obiektach z przeszłości, ale części codziennego życia.


Różne typy budownictwa mieszkalnego<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Różne typy budownictwa mieszkalnego
fot. Beatrycze Nowicka


Kuchnia<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Kuchnia
fot. Beatrycze Nowicka


Przed chatami<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Przed chatami
fot. Beatrycze Nowicka


Malwy<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Malwy
fot. Beatrycze Nowicka


Kołowrotek<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Kołowrotek
fot. Beatrycze Nowicka


Wiatraki<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Wiatraki
fot. Beatrycze Nowicka


Przydomowy ogródek<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Przydomowy ogródek
fot. Beatrycze Nowicka


Jeszcze jedno wnętrze<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Jeszcze jedno wnętrze
fot. Beatrycze Nowicka


Pod niebem Wielkopolski<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Pod niebem Wielkopolski
fot. Beatrycze Nowicka


Malwy raz jeszcze<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Malwy raz jeszcze
fot. Beatrycze Nowicka


Studnia z żurawiem<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Studnia z żurawiem
fot. Beatrycze Nowicka


Chata pod wierzbą<br/>fot. Beatrycze Nowicka
Chata pod wierzbą
fot. Beatrycze Nowicka
koniec
13 września 2020
PS. Gdyby ktoś był ciekaw – listę budynków zebranych w skansenie można znaleźć tutaj.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dawna cerkiew w Chyrowej<br/>fot. Marcin Grabiński

Włóczykije: GSB – Etap 8: Chyrowa – Bartne
Marcin Grabiński

27 XI 2020

Każdy z 21 etapów mojego GSB ma swoją literkę – sponsora. Dla etapu 8 jest nią H jak Hałbowska Przełęcz. A także jak (C)Hyrowa raz pisana przez samo H, raz przez CH. W poprzednim odcinku dowiedzieliśmy się dlaczego uczniowie na dyktandach są torturowani dwoma zapisami tego samego (wydawałoby się) dźwięku.

więcej »
Drzewo genealogiczne książąt pomorskich; rycina, 1608<br/>W zbiorach Biblioteki Głównej Uniwersytetu Szczecińskiego<br/>fot. za zbc.ksiaznica.szczecin.pl

Korzenie: Drzewo genealogiczne, cz.1: W górę, w dół i na boki
Wojciech Gołąbowski

25 XI 2020

Zaczyna się niewinnie. Po krótkim opisaniu siebie dodajesz rodziców, rodzeństwo, może dzieci. Dziadków. Szwagrów, ciocie, wujków, kuzynostwo. Ani się spostrzeżesz, twoje drzewo genealogiczne jest tak duże, że nie mieści się na pojedynczej kartce.

więcej »
Drewniane figury pod Rymanowem Zdrój – lekcja tolerancji<br/>fot. Marcin Grabiński

Włóczykije: GSB – Etap 7: Wisłoczek – Chyrowa
Marcin Grabiński

20 XI 2020

Każdy z 21 etapów mojego GSB ma swoją literkę – sponsora. Dla etapu 7 jest nią Z jak Zdrój. Dzisiaj poznamy odpowiedź na dylemat dręczący nas od podstawówki – po co nam ‘H’ i ‘CH’ skoro brzmią tak samo?

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Roosevelt jest królem, a czołg skoczkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jaka jest różnica między dzwonem a fajką?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bliskie spotkania krowiego stopnia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A z jakiego to filmu?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zamek, choć nie zamek
— Wojciech Gołąbowski

Mieszkać na swoim
— Wojciech Gołąbowski

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Eres va atali!
— Beatrycze Nowicka

Z kamerą wśród idiotów
— Beatrycze Nowicka

Pieśń ucichła
— Beatrycze Nowicka

Demony i magowie albo jeźdźcy smoków z Furii
— Beatrycze Nowicka

Dozwolone do lat osiemnastu
— Beatrycze Nowicka

Ku pognębieniu serc
— Beatrycze Nowicka

Słuchaj i patrz: Weź głęboki oddech
— Beatrycze Nowicka

Pożądanie do znudzenia
— Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Gdy tatusia masz ambitnego
— Beatrycze Nowicka

W cieniu Hauru
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.