Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Miejsca, które warto odwiedzić: Roosevelt jest królem, a czołg skoczkiem

Esensja.pl
Esensja.pl
Było pochmurno i wietrznie, a obszerny, nowoczesny budynek Centrum Kultury Filmowej wyglądał na całkowicie opustoszały. Echo naszych kroków odbijało się od ścian, kiedy – kierując się przyklejoną do ściany kartką ze strzałką – schodziłyśmy do piwnicy. Wkrótce ciemność pochłonęła wszystko, a włącznika światła na ścianie jakoś nie dało się namacać.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Roosevelt jest królem, a czołg skoczkiem

Było pochmurno i wietrznie, a obszerny, nowoczesny budynek Centrum Kultury Filmowej wyglądał na całkowicie opustoszały. Echo naszych kroków odbijało się od ścian, kiedy – kierując się przyklejoną do ściany kartką ze strzałką – schodziłyśmy do piwnicy. Wkrótce ciemność pochłonęła wszystko, a włącznika światła na ścianie jakoś nie dało się namacać.
Widok ogólny<br/>fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Widok ogólny
fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Ola zaczęła snuć teorie, że reklamy wystawy służą tylko zwabianiu kolejnych nieszczęśników, którzy są ćwiartowani i pożerani w tych kazamatach. W przypływie natchnienia uruchomiłam latarkę w telefonie komórkowym. Snop światła omiótł kilkoro zamkniętych na głucho drzwi. Na jednych wisiała kartka z numerem telefonu, pod którym trzeba umawiać wizytę… No tak, przy sprawdzaniu w internecie nie dokopałyśmy się do informacji, że na stałe wystawa jest otwarta tylko w sezonie turystycznym.
Chińskie figury łatwo rozpoznać<br/>fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Chińskie figury łatwo rozpoznać
fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Na szczęście sympatyczny szef interesu (skoro wystawa jest kolekcją rodziny Czochrów, domniemywam, że był to jej członek) miał akurat nieco czasu i bardzo szybko zjawił się na miejscu, żeby nas wpuścić i opowiedzieć o kolekcji. Cała wystawa mieści się w długim pomieszczeniu, dość wąskim, ale oprócz gablot z ekspozycjami mieszczą się tam jeszcze stoliki szachowe, na okoliczność odbywających się tam czasem warsztatów. Ściany udekorowano surrealistycznymi obrazami, namalowanymi przez pensjonariuszy zamojskiego zakładu karnego, z wdzięczności za nauczenie ich gry.
Szachy Salvadora<br/>fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Szachy Salvadora
fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Oprócz ponad dwustu kompletów szachów wyeksponowane są różne gadżety, na przykład podwójny zegar, albo szachownica ukryta w staroświeckim globusie. Bardzo podobały mi się porcelanowe figurki kawalerów i dam w rokokowych strojach, skupionych nad szachownicami.
Szachy pszczelarza<br/>fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Szachy pszczelarza
fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Nazwanie wystawy „Szachy świata” nie jest ani trochę przesadzone. Z samej Afryki pochodzą trzy zestawy, przy czym w jednym figury są tak stylizowane, że bez kontekstu nie widziałabym, o co chodzi – na przykład pionki to mocno uproszczone ptaki brodzące z pochylonymi głowami. Spodobały mi się chińskie figury wyrzeźbione z kości słoniowej (lub czegoś dobrze ją udającego) i meksykańskie, udające kamienne fragmenty „kalendarza Majów”. Z Meksyku pochodzi też komplet nawiązujący do wojny ze Stanami Zjednoczonymi, z generałem Santa Anną jako królem. Zresztą szachów „wojennych” jest na wystawie więcej: wojna secesyjna z bardzo precyzyjnie odlanymi figurkami, II wojna światowa (czołgi jako skoczki i Biały Dom / Reichstag jako wieże urzekły mnie) oraz walka Sobieskiego z Kara Mustafą – tu dla odmiany zamiast pełnych postaci wyrzeźbiono popiersia. Mamy też wojnę napoleońską, rywalizujące ze sobą koty i psy w dworskich strojach, a także piratów walczących z flotą brytyjską.
Szachy hazardzisty<br/>fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Szachy hazardzisty
fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Najbardziej fascynującą – i zabawną! – częścią wystawy są szachy inspirowane popkulturą. „Gwiezdne wojny” występują aż trzy razy – Klasyczna Trylogia, ta, o której wolelibyśmy zapomnieć, oraz zestaw mieszany. Jedne są metalowe, inne – plastikowe i tak duże, że wyglądają właściwie jak figurki kolekcjonerskie. Dwie reprezentacje ma „Władca pierścieni”: w jednej figury są malowane, w drugiej – czarne i beżowe, wyglądające jak wyrzeźbione z kości. Jest też Star Trek, Batman, Avengersi (niestety dla mnie – wersja komiksowa), Simpsonowie, Smerfy, Asterix i kilka jeszcze innych filmów czy bajek, których nie rozpoznałam. Rozbawił mnie Lucky Luke, z wyjątkowo urokliwym pomysłem na pionki: po stronie tytułowego bohatera są to krowie czaszki, a po stronie Daltonów – torby wypchane dolarami. Królowe odgrywają Mamuśka Dalton oraz właścicielka saloonu, końmi są konie, wieżami – kaktusy, a przedsiębiorca pogrzebowy (z trumną na plecach!) to zapewne hetman.
Szachy fana<br/>fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Szachy fana
fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Szczerze mówiąc, chyba rozpraszałoby mnie granie czymś tak kolorowym i zwariowanym. Na tle tego wszystkiego klasyczne figury – bo i takie tam są, oczywiście – wydają się czymś wręcz szlachetnym w swej prostocie. A jest ich również dużo, i często zaskakują pomysłowym oraz pięknym wzornictwem. Kiedy więc pan Czochra zadał nam pytanie, Ola bez wahania odpowiedziała, że najbardziej podoba jej się wojna secesyjna, a także „szachy pszczelarza”, ja zaś długo nie mogłam się zdecydować, czy wolę któreś z szachów tematycznych, czy zwykłe czarne i białe, z porcelany, a może takie ze szkła łączonego z metalem.
Szachy historyka<br/>fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
Szachy historyka
fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady
koniec
15 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wyimki z filozofii: Rada dla Hioba
Mieszko B. Wandowicz

26 IX 2021

Epiktet: rzymski niewolnik o helleńskim rodowodzie, później wyzwoleniec. Zresztą jego — do czasu — właścicielem również był zniewolony wcześniej Grek. Może dlatego mógł bohater tej notatki uczęszczać na filozoficzne wykłady Muzoniusza Rufusa, może dlatego mógł potem opuścić swego pana, by wreszcie założyć własną szkołę. Mogły też powstać przypisywane mu „Diatryby” oraz ich prostsza, krótka odsłona — „Encheiridion”.

więcej »
Front pałacu z pierwszą działającą fontanną<br/>fot. Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Budować 33 lata i… wyjechać
Wojciech Gołąbowski

6 VIII 2021

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim królewna Marianna Orańska zaczęła budować jako swą letnią romantyczną rezydencję. Mimo kłód rzucanych pod nogi przez rodzinę eks-męża, inwestycję dokończyła… po czym podarowała ją synowi, a sama wyjechała do innych swych majątków.

więcej »
fot. Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
Wojciech Gołąbowski

23 VII 2021

Muzeum Zabawek w Kudowie-Zdroju mieści się w samym jej centrum, tuż obok parku – nie ma więc żadnego problemu z jego odnalezieniem. W dodatku informują o nim liczne billboardy, rozlokowane tu i ówdzie w Kotlinie Kłodzkiej.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Budować 33 lata i… wyjechać
— Wojciech Gołąbowski

Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
— Wojciech Gołąbowski

Szopka inna niż zwykle
— Wojciech Gołąbowski

Domek mały, Górki Wielke, serce ogromne
— Wojciech Gołąbowski

Jaka jest różnica między dzwonem a fajką?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wieś, która odpływa w przeszłość
— Beatrycze Nowicka

Bliskie spotkania krowiego stopnia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A z jakiego to filmu?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zamek, choć nie zamek
— Wojciech Gołąbowski

Mieszkać na swoim
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona jest jak wybielacz do duszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ten wrażliwy, ten bojowy i ta trzecia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Charlotte Bronte pisała fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Marvel w sosie dostojewskim, czyli co się stało w Budapeszcie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pyza na polskich dróżkach albo podróż donikąd
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewoje bylicą przepasane
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaufaj indonezyjskiej smoczycy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tęczowa magia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.