Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Esensja na wakacje: Jak artysta zachód słońca malował

Esensja.pl
Esensja.pl
Wakacje. Żar leje się z nieba, pot leje się z czoła, katorga. Lepiej nie wystawiać nosa na zewnątrz i spędzić wolny czas w domowym zaciszu, czytając Esensję. Tylko u nas komfortowo wypoczniecie, nie wychodząc z mieszkania. Dzisiaj obejrzymy razem zachód słońca… na malarskich płótnach.

Paweł Sasko

Esensja na wakacje: Jak artysta zachód słońca malował

Wakacje. Żar leje się z nieba, pot leje się z czoła, katorga. Lepiej nie wystawiać nosa na zewnątrz i spędzić wolny czas w domowym zaciszu, czytając Esensję. Tylko u nas komfortowo wypoczniecie, nie wychodząc z mieszkania. Dzisiaj obejrzymy razem zachód słońca… na malarskich płótnach.
Vincent Van Gogh „Wierzby w czasie zachodu słońca”<br/>Źródło: www.vggallery.com
Vincent Van Gogh „Wierzby w czasie zachodu słońca”
Źródło: www.vggallery.com
Vincent Van Gogh to malarz pochodzenia holenderskiego, którego twórczość zaliczana jest do postimpresjonizmu. Jako artysta ujawnił się dość późno, bo dopiero około 27 roku życia. Wtedy to chwycił za pędzel i malował nieprzerwanie przez 10 lat. Pozostawił po sobie prawie 800 płócien, kilkaset rysunków, litografii i szkiców. Jego największą zasługą jest wynalezienie koloru sugestywnego – próbkę tej techniki widać na obrazie „Wierzby w czasie zachodu słońca”. Van Gogh za pomocą faktury, linii i kontrastu kolorów dążył do jak najwierniejszego oddania emocji twórcy. Chylące się ku zachodowi słońce na tym płótnie przypomina płonącą kulę.
• • •
Claude Monet „Zachód słońca nad Sekwaną”<br/>Źródło: www.famousartistsgallery.com
Claude Monet „Zachód słońca nad Sekwaną”
Źródło: www.famousartistsgallery.com
Claude Monet to znany francuski artysta i czołowy przedstawiciel impresjonizmu. Przez całe życie poszukiwał odpowiedniej malarskiej formy i z czasem zbliżył się do abstrakcji. Zaczął tworzyć za pomocą rozmytej plamy barwnej, czemu dał wyraz na płótnie „Zachód słońca nad Sekwaną”. Monet uwielbiał światło i wydobywane przez nie kolory, toteż motyw słońca często pojawiał się na jego pracach. Gorące promienie niknące w toni jeziora oświetlają niewielkie, porośnięte krzakami wysepki. Użyte barwy zlewają się ze sobą, a mimo to odbiorca bez trudu wyróżnia z tła poszczególne elementy tej sceny.
• • •
Leon Wells „Promienie zachodzącego słońca”<br/>Źródło: www.vide.pl
Leon Wells „Promienie zachodzącego słońca”
Źródło: www.vide.pl
Leon Wells na obrazie „Promienie zachodzącego słońca” prezentuje inny sposób widzenia tego romantycznego zjawiska. Za pomocą soczystych odcieni czerwieni artysta stworzył scenę, która zachęca do wypoczynku mimo niezwykłego skwaru. Jej magia polega na dobrze dobranych barwach i delikatnie zarysowanych cieniach. Sama sceneria jest nieco kiczowata, jednak urzeka wszechogarniająca czerwień i nastrój uchwyconej chwili. Mimo banalności oraz prostoty przedstawionej sytuacji, Wells zaklął w tej scenie mnóstwo romantyzmu.
• • •
Wojciech Weiss „Promienny zachód słońca”<br/>Źródło: www.artyzm.com
Wojciech Weiss „Promienny zachód słońca”
Źródło: www.artyzm.com
Wojciech Weiss to artysta, który na swoich pracach uchwycił dekadencki nastrój Młodej Polski i często skłaniał się ku ekspresjonizmowi. Jednym z bardziej znanych płócien artysty jest „Promienny zachód słońca”. To właśnie słońce inspirowało go i zachwycało przez cały okres twórczości. W wierszach nazywa je „ognistym owocem błyszczącym kolcami promieni” i „promienistym kołem zazębiającym się o grzebień lasu”. U Weissa zachód słońca zapowiada noc, co doskonale współgra z ówczesną dekadencką myślą końca wieku.
• • •
Anatol Karoń „Zachód słońca nad morzem”<br/>Źródło: www.impresjo.pl
Anatol Karoń „Zachód słońca nad morzem”
Źródło: www.impresjo.pl
Anatol Karoń, tworząc obraz „Zachód słońca nad morzem”, położył największy nacisk na metaforę. Kontury ułożonych swobodnie damskich nóg skrywają się za falistymi liniami o różnych barwach. Symbolizują one zarazem morskie bałwany i skłębione, ogrzane powietrze. Jednocześnie słońce, umieszczone w okolicach kolana bohaterki, wydaje się obniżać w kierunku morskiej toni. Trudno powiedzieć, czy wypoczywająca dziewczyna odpoczywa na plaży, czy też pluszcze się w wodzie – i właśnie ta niedookreśloność jest najciekawszym aspektem płótna Karonia.
• • •
Luc Tuymans „Zachód słońca”<br/>Źródło: www.tuymans-prints.com
Luc Tuymans „Zachód słońca”
Źródło: www.tuymans-prints.com
Luc Tuymans, praktycznie w Polsce nieznany, jest gwiazdą na Zachodzie. Mówi się, że ten belgijski artysta ukształtował sposób myślenia całego pokolenia malarzy, którzy dzisiaj dobiegają trzydziestki. Cechą jego stylu jest niedopowiedzenie, co widać na płótnie „Zachód słońca”. Zamiast krwistej czerwieni maluje białą kulę na szarym tle. Wszystko to powoduje, że obraz wygląda jak wyblakła fotografia w rodzinnym albumie, co jest znakiem rozpoznawczym malarstwa Tuymansa. Umiejętność innego ujmowania często eksploatowanych tematów i indywidualny artystyczny język zagwarantowały mu popularność.
• • •
Molly Nixon „Zachód słońca”<br/>Źródło: www.painting.about.com
Molly Nixon „Zachód słońca”
Źródło: www.painting.about.com
Molly Nixon maluje upraszczając rzeczywistość. Kształty i barwy sprowadza do pojedynczych pociągnięć pędzla i konturów. Przykładem takiej pracy jest właśnie „Zachód słońca”. Warto zwrócić uwagę na symetryczne ułożenie obiektów po dwóch stronach płótna. Użyte barwy są intensywne, a przejścia między nimi zostały zaznaczone wyraźnie, bez rozmycia. Co ciekawe, artystka do uchwycenia słońca chowającego się za horyzont wykorzystała jedynie kilka kolorów, a mimo to cała scena jest niezwykle urzekająca.
• • •
Karen Winters „Podczas zachodu słońca”<br/>Źródło: www.flickr.com
Karen Winters „Podczas zachodu słońca”
Źródło: www.flickr.com
Karen Winters to pochodząca z Kalifornii impresjonistka, malująca akwarelami, farbami plakatowymi i pastelami. W czasie pracy nad obrazem artystka posługuje się wieloma barwami, czego dobrym przykładem jest płótno „Podczas zachodu słońca”. Scena ta urzeka swoją lirycznością. Bliższe przyjrzenie się obrazowi pozwala zauważyć, jak wiele różnorodnych kolorów zastosowała artystka, by uchwycić magię kończącego się dnia. Warto porównać to płótno do wcześniej opisanego dzieła Moneta – artyści reprezentują ten sam nurt w sztuce, a ich dzieła różnią się niesłychanie.
• • •
Reint Withaar „Nadejście nocy”<br/>Źródło: www.vide.pl
Reint Withaar „Nadejście nocy”
Źródło: www.vide.pl
Reint Withaar tę samą sytuację uchwycił w nieco inny sposób. Na płótnie „Nadejście nocy” chylące się ku zachodowi słońce wnika promieniami pomiędzy skłębione chmury. Artysta ten wszystkie swoje obrazy kadruje w ciekawy sposób, manipulując jednocześnie planami. W prostokącie, osadzonym w centrum płótna, umieszcza zazwyczaj główną scenę, jednak jej część wylewa się poza ramy. Choć to dość prosty zabieg, jego efekty są interesujące. Withaar, malując zachód słońca, uchwycił rzecz z innej perspektywy, jako nadejście nocy. Z tego też powodu cała scena jest spokojniejsza, a barwy stonowane.
• • •
Lisa Dalla Rosa „Zachód słońca w krzewach”<br/>Źródło: www.lisadallarosa.com
Lisa Dalla Rosa „Zachód słońca w krzewach”
Źródło: www.lisadallarosa.com
Lisa Dalla Rosa to australijska artystka, zainteresowana przede wszystkim pejzażami. W swoich pracach stosuje tusze, akwarele, emalię, a także tworzywa sztuczne. Miesza je i zniekształca, nierzadko dodając piasek i wosk, by uzyskać niepowtarzalną fakturę. Wszystkie te zabiegi są szczególnie widoczne w pracy „Zachód słońca w krzewach”. Rozpalone, pomarańczowe słońce znika powoli za widniejącymi na pierwszym planie rozłożystymi badylami. Dzięki niepowtarzalnej technice pracy Rosa może wyeksponować za pomocą wypukłości wybrane przez siebie elementy, co dodaje uroku uchwyconej scenie.
koniec
23 lipca 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Reklamy Muzeum występują w mniejszej i większej formie<br/>fot. Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
Wojciech Gołąbowski

23 IX 2018

Tego lata w Wiśle nie sposób było przeoczyć wielkoformatowych banerów zachęcających do zwiedzenia Ochorowiczówki – Muzeum Magicznego Realizmu.

więcej »
Makieta Akropolu.<br/>Fot. Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Palisada nad Olzą
Wojciech Gołąbowski

25 VIII 2018

Jeśli nie zabraknie funduszy i woli rozwoju, za kilka lat Archeopark Chotěbuz-Podobora (oddział Muzeum Těšínska) będzie przyciągać tłumy turystów. Niemniej warto tam zajrzeć już teraz, na godzinę-dwie odrywając się od nieco młodszego, acz bardzo obfitego w zabytki Cieszyna.

więcej »
Małysz Galeria zaprasza<br/>fot. Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Małysz w drewnie i czekoladzie
Wojciech Gołąbowski

4 VIII 2018

Jeśli zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje z tymi wszystkimi nagrodami zdobywani przez wielkich sportowców, przykładową odpowiedź możecie znaleźć w beskidzkiej Wiśle.

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

Podróże w czasie i przestrzeni
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Eryk Remiezowicz, Agnieszka Szady

Duszno i porno
— Piotr Dobry

Celuloidowy Berlin
— Jakub Gałka

(nie)Udany wypoczynek
— Esensja

Bardzo zzzzimne filmy
— Jakub Gałka, Konrad Wągrowski

Wakacje z duchami
— Sebastian Chosiński

Najmroźniejsze sceny w literaturze
— Esensja

Konkurs na recenzję książki podróżniczej
— Esensja

Tegoż autora

Zakalec z ambicjami
— Paweł Sasko

Końskie mordy
— Paweł Sasko

Dziwy nad dziwami
— Paweł Sasko

Esensja czyta dymki: Reaktywacja
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski

Coś na spanie
— Paweł Sasko

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Z miłości do pędzli
— Paweł Sasko

Tęsknię, Lizaczku
— Paweł Sasko

Zmiana warty w Baśniogrodzie
— Paweł Sasko

Tylko dla fanatyków
— Paweł Sasko

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.