Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o... Esensji (18)

Co grozi za szarganie wizerunku Naczelnego, dlaczego Sebastianowi (który NIE ISTNIEJE) nie życzymy zdrowia i jak redakcja wychodzi na zdjęciach… Nowy Kapowniczek (i specjalne pozdrowienia dla czytelników z Jeżowa)!

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o... Esensji (18)

Co grozi za szarganie wizerunku Naczelnego, dlaczego Sebastianowi (który NIE ISTNIEJE) nie życzymy zdrowia i jak redakcja wychodzi na zdjęciach… Nowy Kapowniczek (i specjalne pozdrowienia dla czytelników z Jeżowa)!
Alessandra halloweenowo-diabelska.
Alessandra halloweenowo-diabelska.
[Konrad wysłał całej redakcji swoje zdjęcie z urlopu.]
Miłosz: BTW, czy tylko mnie zastanawia, dlaczego nowym hobby Rednacza jest jeżdżenie na wakacje celem fotografowania owłosionych łyd (zapewne cudzych)?
Konrad: No nie mówcie, że nie rozpoznaliście mnie na tym zdjęciu.
Achika: Pewnie, że rozpoznaliśmy: wierzgasz rozpaczliwie i walczysz o powrót do pionu, czyli to, co na co dzień robisz w redakcji.
Marcin: A czy wy wiecie, co grozi za szarganie wizerunku Naczelnego?
Wojtek: Wiemy – przymusowe ustawienie tegoż zdjęcia jako tapety.
• • •
[Temat maila: Wróżenie z wnętrzności Wita Szostaka – propozycja objęcia książki patronatem Esensji]
Miłosz: Biedny Szostak… Ale bierzmy.
• • •
Adam sporządził wstępną listę najładniejszych okładek Esensji. Wojtek uzupełnił ją o kilka okładek z urodziwymi kobietami.
Beatrycze: Wojtek dodał laski, to i ja laski dodam. [wkleja linki do dwóch okładek przedstawiających zagajniki].
• • •
...a to zdjęcie mieliśmy wstawić, gdyby Kapowniczek poleżał do grudnia.
...a to zdjęcie mieliśmy wstawić, gdyby Kapowniczek poleżał do grudnia.
Nosiwoda: Ej, kto dostał książkę X na adres ul. Wiązana w Jeżowie? Bo do mnie pisze pani z wydawnictwa i pyta, czy mi się lektura podobała i czy skrobnę przed premierą, a ja pierwsze słyszę.
Beatrycze: Może chciała to wysłać do Konrada, ale coś jej się pokićkało i teraz leży gdzieś na poczcie w Jeżowie…
Daniel: Moja stara poczta była w Jeżowie. Entropia level Esensja.
Wojtek: Google Maps nic nie wie o ulicy Wiązanej w Jeżowie.
Mieszko: Może chodziło o Wiązankę. Chyba jest tam jakiś cmentarz?
Wojtek: Ale że jak – nowy trend taki? Zamiast ziemi czy płatków, rzucamy na trumnę książki?
Adam: Czytelnictwo ponoć upada, ale żeby aż tak… Cóż, trzeba będzie się dostosować formalnie i mówić „niech mu książka lekką będzie” – chyba, że to tylko taki specjalny rytuał dla recenzentów.
Konrad: To brzmi dobrze jak początek jakiejś powieści. Recenzent Esensji otrzymuje maila z zapytaniem, czy otrzymał już książkę, która wysłana została do Jeżowa. Jaka tajemnica kryje się za tą książką? Czemu została wysłana do Jeżowa? Z tymi zagadkami – i nie tylko z nimi – zmierzy się recenzent, który po krótkim wahaniu kupuje bilet do Jeżowa i wyrusza na spotkanie z Nieznanym.
Pi: A może wysłana została na ul. Wiązów i teraz czyta ją sobie Freddy Krueger? Tylko co on do licha robi w Jeżowie?
Konrad: Konrad Wągrowski – koszmar z ulicy Wiązanej. Podoba mi się!
Marcin: Dom i ulica które nie istnieją, książka, która także nie istnieje i wydawnictwo, które pisze do Esensji, która nie istnieje.
Achika: OMG, właśnie otworzyłam plik z ubiegłorocznym pismem, na wzór, a tam jak byk: „…nieruchomości położonej w obrębie geodezyjnym 11 – Jeżów, gmina Chodel”. TO ZNAK!!!
Beatrycze: Że powinniśmy założyć w Jeżowie główną siedzibę Esensji!
• • •
Beatrycze: Ja lubię zdjęcia z sobą, ale jestem koszmarnie niefotogeniczna i na większości wychodzę… (chciałam napisać dosadnie, że „z dupy” ale się zorientowałam, jak to brzmi).
• • •
[Omawiamy możliwość rozpoczęcia współpracy z nową osobą.]
Mieszko: Tylko niech kolejne recenzje pisze bez wszechobecnego „ja”.
Beatrycze: Ha, przyznam, że nie zauważyłam jakoś tej wszechobecności, z drugiej strony jestem osobą najczęściej gromioną za „mnieizmy” w recenzjach…
Achika: Po prostu jesteś kobietą z ja-ja-mi.
• • •
Zdecydowaliśmy oszczędzić Czytelnikom widoku łydek Naczelnego, ale jednak jakieś muszą być!
Zdecydowaliśmy oszczędzić Czytelnikom widoku łydek Naczelnego, ale jednak jakieś muszą być!
Jo’Asia: Zbieram sobie na boku takie króciaki z lektur obcojęzycznych, za jakiś czas ogłoszę konkurs na nazwę Cyklu Bardzo Nieregularnego.
Achika: Cyklu nieregularnego? „Początki menopauzy” chyba by pasowało.
• • •
Sebastian: Jeśli się do jutra nie rozchoruję, nie będzie mnie przez kolejne dwa dni.
Mieszko: To dziesięć tekstów mniej. Chyba więc nie powinniśmy życzyć ci zdrowia.
Sebastian: Kapitalista!
• • •
Konrad: Po raz pierwszy w historii zapomniałem zapłacić w terminie za Esensję. O czymś to pewnie świadczy, ale na razie jeszcze nie wiem o czym.
Miłosz: Demencja starcza…?
Konrad: Już nie wystarcza…
Pi: Zbyt dużo masła w diecie tyrana?
• • •
Nosiwoda: Mamy jakiś diaboliczny ranking? Albo newsa o serialu „Kaznodzieja"? Bo mam gorącą halloweenową diabelską fotkę Alessandry i nie chciałbym jej zmarnować.
Miłosz: Myślę, że tym mailem zapracowałeś na dorzucenie fotki (i maila) do kapowniczka.
• • •
Miłosz [wrzuca link do konkursu na recenzję filmową]: Zaproponowałbym, żeby Sebastian im coś swojego wysłał, ale obawiam się, że to już nie jego grupa wiekowa. Niemniej jednak ktoś z naszej młodszej kadry filmowej może być zainteresowany.
Sebastian: To już dawno zostało ustalone: Sebastian NIE ISTNIEJE!
Beatrycze: Po pierwsze: a to przeszkadza w uczestnictwie w konkursie? Po drugie: można cię znaleźć za pomocą Google? Można. Czyli istniejesz.
• • •
Konrad [wrzuca link z innego serwisu do rankingu 50 polskich komedii romantycznych]: Nam chyba pozostanie ranking 50 najlepszych polskich horrorów. Albo 50 najlepszych polskich fantasy.
Adam: To tych potworków jest już aż 50? Ktoś najwyraźniej nakarmił Gizma po północy…
Pi: Lub 100 najgorszych polskich komedii romantycznych: ciekawe, ile będzie się powtarzało.
• • •
Pi przysłał na listę recenzję Punishera.
Achika: Bez uwag.
Pi: Szitfak, ten dzień przejdzie do historii!
koniec
3 kwietnia 2016

Komentarze

04 IV 2016   03:49:18

O dwa dni spóźniony kapowniczek, ale skoro Esensję można znaleźć tylko w Jeżowie (za to na pewno świeżo parzoną), to darujemy.
Tym bardziej, że naczelny rysownik (tak, Fitzu, o tobie mowa) wypuścił w przeszłość doktora SAMO ZŁO.

05 IV 2016   07:11:49

„To brzmi dobrze jak początek jakiejś powieści. Recenzent Esensji otrzymuje maila z zapytaniem, czy otrzymał już książkę, która wysłana została do Jeżowa. Jaka tajemnica kryje się za tą książką? Czemu została wysłana do Jeżowa? Z tymi zagadkami – i nie tylko z nimi – zmierzy się recenzent, który po krótkim wahaniu kupuje bilet do Jeżowa i wyrusza na spotkanie z Nieznanym.”

Książka została wysłana z Syrii i zawiera scenariusze. Szybko staje się jasne, że w Jeżowie na ulicy Wiązanej mieszka gang psychopatów zarabiających pieniądze kręceniem filmów propagandowych dla Państwa Islamskiego (gdzieś przecież trzeba kręcić te filmy, oferta z Polski była najkorzystniejsza). Pojmany związany recenzent jest najpierw torturowany, następnie jest torturowany poprzez zmuszanie go do pisania recenzji tortur. Cudem udaje mu się umknąć, ale gdy próbuje zawiadomić władze lokalni policjanci handlujący bronią z Ukraińcami biorą go za funkcjonariusza Biura Spraw Wewnętrznych i postanawiają zlikwidować. Ci z kolei zostają w ostatniej chwili zlikwidowani przez Czeczenów związanych z GRU. Czeczeni nie wiedzą co zrobić z recenzentem, ale wkrótce nadlatuje dron CIA i permanentnie rozwiązuje ich wszystkie problemy.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zwiadowca<br/>Fot. Marcin Osuch

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (27)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

5 VII 2020

Kapowniczek czasu zarazy.

więcej »
Abstynent<br/>Fot. Agnieszka Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (26)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

31 XII 2019

Ostatnim tekstem w tym roku Redakcja Esensji dowodzi, ze dobrze się bawić potrafimy nie tylko w Sylwestra.

więcej »
Wookiee

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (25)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

30 XI 2019

To już dwudziesty piąty raz! Tajemniczy jak Don Pedro, szpieg w redakcji o kryptonimie Ach-23 znów nadaje!

więcej »

Polecamy

Zamek, choć nie zamek

Miejsca, które warto odwiedzić:

Zamek, choć nie zamek
— Wojciech Gołąbowski

Mieszkać na swoim
— Wojciech Gołąbowski

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż autora

Kadr, który…: Niezła babeczka z tej Jagi!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Handlarz towarów okcydentalnych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Darth Vader, pies Pluto i wspominki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Wyrwać chwasta
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Za witrażem szklanych marzeń
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Syreny, koguty i inne wyjce
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrzyżowanie konia z pająkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ale co z tą papugą?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Narrator ginie jako pierwszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.