Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Czar par

Walentynki to właściwa pora, by rozliczyć popkulturowe pary z ich psychicznych, a niekiedy psychiatrycznych przypadłości. Obserwacja ich poczynań dostarcza argumentów na poparcie tezy, że większość była zdrowo pokręcona. Oto próba diagnozy fenomenu miłości na przykładzie pięciu bardzo znanych par.

Paweł Sasko

Czar par

Walentynki to właściwa pora, by rozliczyć popkulturowe pary z ich psychicznych, a niekiedy psychiatrycznych przypadłości. Obserwacja ich poczynań dostarcza argumentów na poparcie tezy, że większość była zdrowo pokręcona. Oto próba diagnozy fenomenu miłości na przykładzie pięciu bardzo znanych par.
Romeo i Julia
On, koneser panien z okien balkonowych, gładki amant w kalesonach, pada ofiarą psychologicznego efektu nastawienia – poszukuje na cmentarzu potwierdzenia swego przeświadczenia o śmierci Julii. Spostrzega jej ciało, lecz zamroczony, w szoku pourazowym, nie wpada na pomysł sprawdzenia pulsu ukochanej. Od razu wypija truciznę i zwala się na ziemię.
Ona – pod wpływem impulsu wychodzi za Romea, a obudzona nie radzi sobie z szokiem po ujrzeniu sztywnego męża. Działając w niepełni władz umysłowych, przebija swe serce sztyletem, co zabija nadzieje odbiorcy na szczęśliwe zakończenie sztuki.
Diagnoza: Działania pacjentów noszą znamiona zamroczenia, jakie pojawia się po odurzeniu tetrahydrokannabinolami, które są główną substancją psychoaktywną zawartą w konopiach indyjskich. Jednakże zaobserwowana niezdolność do logicznego myślenia i właściwego percypowania rzeczywistości każe sięgnąć głębiej. Doniosłość czynów popełnionych przez pacjentów świadczy o ewidentnej awersji do własnego ciała. Znacząca wydaje się tutaj zwłaszcza obecność balkonu, jawiącego się jako miejsce, w którym zetknięcie dwóch chorych jednostek doprowadziło do eskalacji symptomów choroby. Objawy są niespecyficzne, toteż problem wymaga dalszego rozpoznania na przykładzie kolejnych pacjentów.
Janosik i Maryna
Tradycyjna część ślubu – państwo młodzi prowadzeni na stos (źródło: http://www.polishmoviesonline.com)
Tradycyjna część ślubu – państwo młodzi prowadzeni na stos (źródło: http://www.polishmoviesonline.com)
Janosik, mężczyzna czerstwy i męski, bierze za żonę Marynę, co znamionuje jego rychły koniec. Ani w snopkach siana, ani w górskich źródłach harnaś bez ślubu nie czuł się dostatecznie pewnie, więc postanowił przypieczętować związek w kaplicy. Niedługo potem wzięto go na postronek i zawisł na haku. Wieśniaczce Marynie nie było w głowie grabienie pola – wolała z ukochanym orać zagon Pana, przez co nieraz naraziła się dworskim i była kojarzona z groźnym Janosikiem. Owładnięta myślą o pleczystym zbóju, a jednocześnie pozbawiona możliwości przebywania z nim, żyła od spotkania do spotkania.
Diagnoza: Siłą sprawczą w działaniu tych pacjentów jest niewątpliwie nagromadzona energia libidalna, która nie będąc dostatecznie często rozładowywaną, odnalazła inny wentyl. Nietrudno rozpoznać, iż została ona przeniesiona zgodnie z prawem zachowania energii w okolice kresomózgowia, do hipokampu. Zapewne fakt ten spowodował upośledzenie jego funkcji, a to doprowadzało pacjentów do licznych utrat świadomości, rozumianych jako zatracanie kontaktu z rzeczywistością. Znamienite, że hipokamp bywa określany także jako Róg Amora. Objawy są niespecyficzne, toteż problem wymaga dalszego rozpoznania na przykładzie kolejnych pacjentów.
Peter Parker i Mary Jane
Państwo młodzi tracą grunt pod nogami (źródło: http://en.wikipedia.org)
Państwo młodzi tracą grunt pod nogami (źródło: http://en.wikipedia.org)
Peter to przeciętny fotograf i zwyczajny mężczyzna, a w przebraniu nocny łowca i obdarzony pajęczym zmysłem superbohater. Przewrażliwiony na punkcie swoich rodziców, nieśmiały i zainteresowany tylko nauką, prawie bez sprzeciwu oddaje swoją ukochaną przyjacielowi. Peter Parker dorobił się prawdziwego rozdwojenia osobowości, a mimo to Mary Jane zlitowała się nad nim, wróciła i przywdziała białą suknię. Niespełniona diwa pragnie realizować się w związku, jednak musi wspierać ukochanego w trudzie ukrywania tożsamości. Nie próbuje ułożyć sobie życia ze znacznie lepiej sytuowanym Harrym Osbornem i postanawia męczyć się dalej.
Diagnoza: Pacjent wykazuje wyraźne objawy rozdwojenia osobowości, przy pełnej akceptacji każdej z nich, jednak nie prowadzi to do dyfuzji cech. Wystawianie własnego ciała na liczne urazy mechaniczne w sytuacjach związanych z ratowaniem pacjentki z opresji wydaje się więc z jego perspektywy uzasadnione. Intruzja zachowań wolicjonalnych, pochodzących z nieaktywnej w danym momencie osobowości Petera, tłumaczy te irracjonalne zachowania. U pacjentki podwójne życie partnera wyzwoliło konflikt między realizacją w roli żony a rolą powiernika tajemnicy. Ten ciąg przyczynowo-skutkowy winien doprowadzić do definitywnego rozpadu związku, co jednak nie nastąpiło. Objawy są niespecyficzne, toteż problem wymaga dalszego rozpoznania na przykładzie kolejnych pacjentów.
Winicjusz i Ligia
Winicjusz jest rzymskim patrycjuszem o wydepilowanej klatce, nieco narwanym miłośnikiem wina. Chcąc uwieść Lidię, wspina się na szczyty zręczności w uwodzeniu i próbuje lubą zauroczyć, czyli decyduje się na porwanie. Ona jednak nie docenia wyraźnych starań amanta, toteż ten zmienia strategię i wyznanie, co zjednuje mu ukochaną. Lidia z kolei to dorodna córa barbarzyńskiego plemienia Ligów, skąd jej zamiłowanie do jazdy na byczym grzbiecie. Wystawiając się na widok publiczny, lubiła przywdziewać szaty zwiewne, sporządzone z niedużej ilości materiałów, co krewkiemu rzymianinowi wyraźnie imponowało.
Diagnoza: Pacjent Winicjusz to przykład osobowości cholerycznej, balansującej na pograniczu neurotyczności i ekstrawersji. Wiadomym jest, że w związku interpersonalnym znacznie lepiej sprawdza się dopasowanie na zasadzie podobieństwa, aniżeli komplementarności, jednakże związek pacjenta i pacjentki zdaje się stawiać tę prawdę pod znakiem zapytania. Głęboko zinterioryzowane wartości w osobowości Winicjusza zostały przebudowane pod wpływem trudnego do opisania impulsu. Pacjentka natomiast to osoba silnie empatyczna, skłonna do egalitaryzmu i niezwykle mocno określona przez wyznawaną religię. Jako rzymska niewolnica winna silnie odczuwać negatywne stany emocjonalne w sytuacjach konfrontacji z ciemiężycielami, co jednak nijak ma się do rzeczywistości. Objawy są niespecyficzne, toteż problem wymaga dalszego rozpoznania na przykładzie kolejnych pacjentów.
Osioł i Smoczyca
Pierwszy pocałunek państwa młodych (źródło: http://smokowisko.blog.pl)
Pierwszy pocałunek państwa młodych (źródło: http://smokowisko.blog.pl)
Oboje poznają się w dość nieoczekiwanych okolicznościach i stanowią nadzwyczaj dobraną parę. Osioł, elokwentny i czarujący, z sercem rumaka i kurażem ogiera, szturmem zdobywa serce Smoczycy. Ona, z pozoru niedostępna i groźna, po obłaskawieniu demonstruje niezwykle modny kolor łusek i powabne rzęsy. Różnice w powierzchowności parze nie przeszkadzają w najmniejszym stopniu, a ich związek obdarzony zostaje licznymi łaskami, w tym nadobną gromadką smoczosiołków. Nadpobudliwy ojciec i nieco groźna z pozoru matka okazują się oddanymi rodzicami i udaną parą.
Diagnoza: Osobowość pacjenta niemal idealnie odpowiada wzorcowi sangwinika, z tendencją do emocjonalności i ekstrawersji. Obserwacja wydaje się potwierdzać hipotezę o dążeniu pacjenta do kompensacji – usilnie ukrywa on minusy aparycji za dominującymi cechami charakteru. Narcyzm komunikacyjny, jaki prezentuje Osioł, pozwala sądzić, iż będzie on niezwykle trudnym partnerem. Pacjentka Smoczyca natomiast za fasadą groźnej aparycji skrywa emocjonalne i empatyczne wnętrze, z tendencją do szybkiego uzyskiwania wartości skrajnych. Rekapitulując – pacjent i pacjentka to przedstawiciele przeciwnych typów osobowości, o których dopasowaniu z ogromnym prawdopodobieństwem można orzec: nierealne. Wszystkie zebrane dane pozwalają na postawienie zbiorczej diagnozy, co uczyniono poniżej.
• • •
Raport: Poczynione obserwacje pozwalają wyróżnić kilka symptomów choroby, których interpretacja wydaje się wykraczać poza możliwości współczesnej psychologii. Pacjentom nie podawano żadnych środków farmakologicznych, jednak ich zachowanie jest właściwe objawowo dla odurzenia tetrahydrokannabinolami. Badani wykazują symptomy zamroczenia, niezdolności do właściwego percypowania rzeczywistości, mają trudności z koncentracją, przyspieszoną akcję serca, wzmożoną produkcję kortyzolu i endorfin, co znamionuje stany euforyczne. Pobudzenie to doprowadza do decyzji pochopnych, czego konsekwencją są związki między pacjentami, których charaktery wydają się do siebie nie przystawać. Badane jednostki godziły się na daleko idące ustępstwa na rzecz swoich partnerów, wraz z zezwoleniem na ingerencję w zinterioryzowane wartości, włącznie z próbami przebudowy całej ich hierarchii. Literatura niefachowa promuje tezę, że zjawisko to nazywamy miłością, lecz problem wymaga dalszego rozpoznania.
koniec
14 lutego 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (24)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 IV 2018

W dzisiejszym odcinku koncentrujemy się na przetrwaniu. Co można, gdy nie można, ale i tak trzeba... A w ramach bonusu Kapowniczek z Polconu 2015.

więcej »

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (23)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

30 VII 2017

W dzisiejszym odcinku dowiemy się o zagrożeniach, jakie czyhają na biednych, bezbronnych nowych redaktorów Esensji, a także o reklamach i spamie, jakie czyhają na starych, doświadczonych redaktorów Esensji.
Starych oczywiście tylko stażem.

więcej »

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (22)
Agnieszka ‘Achika’ Szady

5 III 2017

O tworzeniu wielkich rankingów, łączeniu pracy redakcyjnej z życiem towarzyskim i o tym, czy powinno się w recenzjach pisać o sobie – czyli kolejna edycja esensyjnego kapowniczka. Zgodnie z nową świecką tradycją – z kotami.

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż autora

Zakalec z ambicjami
— Paweł Sasko

Końskie mordy
— Paweł Sasko

Dziwy nad dziwami
— Paweł Sasko

Coś na spanie
— Paweł Sasko

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Z miłości do pędzli
— Paweł Sasko

Tęsknię, Lizaczku
— Paweł Sasko

Zmiana warty w Baśniogrodzie
— Paweł Sasko

Tylko dla fanatyków
— Paweł Sasko

Pogoń za zwłokami
— Paweł Sasko

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.