Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Bertolt Brecht
‹„Baal”›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł„Baal”
Teatr Wrocławski Teatr Współczesny
AutorBertolt Brecht
ReżyseriaAnna Augustynowicz
PrzekładJacek St. Buras
MuzykaJacek Wierzchowski
ScenografiaMarek Braun
ChoreografiaZbigniew Szymczyk
KostiumyWanda Kowalska
ObsadaJerzy Senator, Elżbieta Golińska, Szymon Czacki, Beata Rakowska
Data premiery25 stycznia 2008

Klęska „Baala”
[Bertolt Brecht „„Baal”” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Baal” w reżyserii Anny Augustynowicz to niekończący się ciąg rozczarowań. W Teatrze Współczesnym we Wrocławiu zaprezentowano, jak nie należy wystawiać jednego z najsłynniejszych dramatów Bertolta Brechta.

Michał Hernes

Klęska „Baala”
[Bertolt Brecht „„Baal”” - recenzja]

„Baal” w reżyserii Anny Augustynowicz to niekończący się ciąg rozczarowań. W Teatrze Współczesnym we Wrocławiu zaprezentowano, jak nie należy wystawiać jednego z najsłynniejszych dramatów Bertolta Brechta.

Bertolt Brecht
‹„Baal”›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł„Baal”
Teatr Wrocławski Teatr Współczesny
AutorBertolt Brecht
ReżyseriaAnna Augustynowicz
PrzekładJacek St. Buras
MuzykaJacek Wierzchowski
ScenografiaMarek Braun
ChoreografiaZbigniew Szymczyk
KostiumyWanda Kowalska
ObsadaJerzy Senator, Elżbieta Golińska, Szymon Czacki, Beata Rakowska
Data premiery25 stycznia 2008
„Baal” opowiada o artyście, który próbuje zaspokoić swoje pragnienia i przekracza wszelkie granice. Jest bezwzględny, dąży po trupach do celu i niczym się nie przejmuje. Problem polega na tym, że występujący w roli tytułowej Jerzy Senator wyraźnie nie poradził sobie ze swoją postacią i wypada kompletnie nieprzekonująco. To podobno drugie podejście wrocławskiego Teatru Współczesnego do tej sztuki, zaś wcześniejszy projekt nie doczekał się nawet premiery. Ostatecznie zmieniono reżysera, ale jeśli druga wersja prezentuje się znacznie lepiej, to aż strach pomyśleć, jak wyglądała pierwsza. Mówiąc szczerze, taki sam los powinien spotkać spektakl Anny Augustynowicz, którą to wszystko zwyczajnie przerosło. Podobnie zresztą jak większość aktorów. Zostali oni albo źle dobrani, albo źle poprowadzeni. Po Senatorze naprawdę można się było spodziewać czegoś więcej, aż dziw, że nie udało mu się uratować całego przedsięwzięcia. Szkoda, bo dzieło Brechta naprawdę ma potencjał. Wszak w Biblii żydowscy prorocy mówili o Baalu, że jest fałszywym bożkiem i idolem. Osobiście zamiast fałszu zobaczyłem sztuczność, a chyba nie takie były intencje twórców.
Nie zmienia to faktu, że w spektakl włożono sporo trudu i szkoda, że został zmarnowany. Warto zwrócić uwagę na nowe tłumaczenie dramatu dokonane przez Jacka Burasa. Sęk w tym, że to właściwie jedyny powiew świeżości. Nie muszę chyba dodawać, że to stanowczo za mało.
„Baala” powinni zobaczyć chyba jedynie młodzi reżyserzy i aktorzy. Niech będzie dla nich lekcją, jak nie należy wystawiać klasyki i jakich błędów trzeba się przy tym strzec. Pozostali widzowie pewnie się znudzą, tak jak autor tej recenzji, któremu zamiast oburzenia towarzyszyła obojętność. Chociaż nie, oburzałem się nie na postępowanie bohatera, a na kiepską realizację spektaklu. Cóż, Brecht pewnie przewraca się w grobie. Tak to jest, gdy robi się coś za wszelką cenę, nie zważając na konsekwencje. W pewnym sensie pachnie to „Baalem”, ale marne to pocieszenie.
koniec
4 stycznia 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fot. za zygmunthubner.pl

Ulisses: Everyman, czyli rzecz o inscenizacji Zygmunta Hübnera
Paweł Kozłowski

30 VIII 2015

„Ulisses”, monumentalna powieść Jamesa Joyce’a, w 1970 roku została wyreżyserowana przez Zygmunta Hübnera i wystawiona na deskach gdańskiego Teatru Wybrzeże.

więcej »

Scena za ciasna na Lód
Karolina „Nem” Cisowska

3 V 2014

Wystawienie „Lodu” Jacka Dukaja na scenie wydawało się pomysłem tak szalonym, trudnym w realizacji i niezrozumiałym, że oczywiste było, iż sama ciekawość przyciągnie do teatru na Woli w Warszawie widzów zarówno z obozu fantastycznego, jak i mainstreamowego. I sama ciekawość została zaspokojona.

więcej »

O monologach romantyków
Miłosz Cybowski

13 IV 2014

Jak dowodzą „Towiańczycy. Królowie chmur” Jolanty Janiczak, na temat polskiego romantyzmu, polskich wieszczów i ich życia można powiedzieć bardzo dużo. Szkoda tylko, że wystawiony na deskach Teatru Starego w Krakowie spektakl w reżyserii Wiktora Rubina wygląda raczej jak nieskoordynowany monolog.

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż twórcy

„Piekarnia”, czyli jak rodzi się faszyzm
— Paweł Piejko

Do granic wytrzymałości
— Paweł Piejko

Tegoż autora

„Interstellar” jak marmolada pomarańczowa
— Michał Hernes

Tina, królowa talk show
— Michał Hernes

„Operetka” jest naga
— Michał Hernes

Grzech nie zobaczyć
— Michał Hernes

Bluesowa trylogia
— Michał Hernes

Masz talent?
— Michał Hernes

Politycznie poprawne poprawianie
— Michał Hernes

Sens życia według Cohena
— Michał Hernes

Tysiące pojedynczych słów
— Michał Hernes

Kur…, to nie ten koncert!
— Michał Hernes

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.