Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Martin McDonagh
‹Pan Jasiek›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPan Jasiek
Tytuł oryginalnyThe Pillowman
Teatr Teatr Nowy
AutorMartin McDonagh
ReżyseriaBogdan Hussakowski
MuzykaMaciej Skuratowicz
ScenografiaŁukasz Błażejewski
ObsadaDominik Nowak, Juliusz Chrząstowski, Piotr Sieklucki
Data premiery3 lutego 2007

Pan Poduszka, czyli makabryczna gra wyobraźni
[Martin McDonagh „Pan Jasiek” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Pan Jasiek” łączy w sobie trzy estetyki: ma coś z opowieści, którymi od lat straszy i zadziwia Gaiman, są tam pierwiastki dusznego świata Kafki, a także czarny humor na miarę Rolanda Topora. Autor dramatu „The Pillowman” Martin McDonagh dysponuje niezwykłą wyobraźnią, która na deskach Teatru Nowego nabiera znakomitej realności i wiarygodności. Krótko mówiąc – „Pan Jasiek” to mieszanka wybuchowa, o której nie sposób zapomnieć.

Paweł Piejko

Pan Poduszka, czyli makabryczna gra wyobraźni
[Martin McDonagh „Pan Jasiek” - recenzja]

„Pan Jasiek” łączy w sobie trzy estetyki: ma coś z opowieści, którymi od lat straszy i zadziwia Gaiman, są tam pierwiastki dusznego świata Kafki, a także czarny humor na miarę Rolanda Topora. Autor dramatu „The Pillowman” Martin McDonagh dysponuje niezwykłą wyobraźnią, która na deskach Teatru Nowego nabiera znakomitej realności i wiarygodności. Krótko mówiąc – „Pan Jasiek” to mieszanka wybuchowa, o której nie sposób zapomnieć.

Martin McDonagh
‹Pan Jasiek›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPan Jasiek
Tytuł oryginalnyThe Pillowman
Teatr Teatr Nowy
AutorMartin McDonagh
ReżyseriaBogdan Hussakowski
MuzykaMaciej Skuratowicz
ScenografiaŁukasz Błażejewski
ObsadaDominik Nowak, Juliusz Chrząstowski, Piotr Sieklucki
Data premiery3 lutego 2007
„Pan Jasiek” to inscenizacja dramatu irlandzkiego pisarza Martina McDonagh pod tytułem „The Pillowman”. Twórczość młodego dramaturga i reżysera nietrudno porównać do wymienionej powyżej trójki pisarzy – Irlandczyk lubuje się bowiem w makabresce i czarnym humorze. Natomiast Piotr Sieklucki, Dominik Nowak i spółka (którzy wcielają się w bohaterów „Pana Jaśka”) czują się w tych klimatach znakomicie.
Otóż rzecz dzieje się w nieokreślonym miejscu i czasie – pisarz Katurian (Piotr Sielkucki) został aresztowany przez parę demonicznych śledczych (w tym znakomity Dominik Nowak), którzy wysuwają przeciw niemu absurdalne oskarżenie na miarę Kafki: opowiadania Katuriana są niemoralne! Wkrótce jednak okaże się, że Katurian wyraźnie różni się od Józefa K., bowiem oskarżenia z czasem nabierają realnych kształtów. Jego niewinne historyjki wcale nie są takie niewinne, zaś pojawiająca się w nich przemoc skierowana przeciw dzieciom zdaje się mieć wiele wspólnego z rzeczywistymi wydarzeniami.
W dalszej części sztuki pojawia się brat pisarza, niedorozwinięty Michał, który jak się okazuje, jest głównym motorem napędowym historyjek. Uwielbia je i nieustannie każe sobie opowiadać – być może właśnie z tego powodu Katurian zaczął je spisywać. A być może stało się tak, ponieważ Katurian słyszał, jak rodzice znęcają się nad Michałem? Owe historyjki opowiadane hipnotyzującym głosem Piotra Siekluckiego subtelnie łączą się ze światem przedstawionym sztuki, co sprawia, że „Pan Jasiek” jest spektaklem wieloznacznym i frapującym. Nie daje łatwych odpowiedzi.
Uchylę jedynie rąbka jednej z opowieści. Tytułowy Pan Jasiek to postać potrafiąca cofać się w czasie. Czyni tak, ilekroć ujrzy osobę dorosłą, która cierpi, ma w życiu problemy i generalnie nie radzi sobie. Wówczas Pan Jasiek wraca do dzieciństwa owej osoby, spotyka ją jako dziecko, opowiada o tym, jak pełne cierpienia czeka je życie, i sugeruje natychmiastowe samobójstwo. W tej stylistyce czarnego humoru i makabreski utrzymane są zarówno opowiadane historyjki, jak i główna nić fabularna, dotycząca Katuriana, jego brata i surrealistycznych śledczych. „Pan Jasiek” to sztuka o dziecinnych koszmarach i ucieczkach w świat wyobraźni, o cierpieniu i sposobach radzenia sobie z nim, to wreszcie opowieść o silnej braterskiej miłości. Te motywy splecione i przebrane w płaszczyk stylistyki à la Gaiman dają mieszankę, którą ogląda się wprost świetnie.
Ten, kto uwielbia niedopowiedziane, mroczne, makabryczne historie, pełne dziwacznych zwrotów akcji, surrealistycznych wydarzeń i postaci – z pewnością polubi się z „Panem Jaśkiem”. Martin McDonagh stworzył bowiem historię zapadającą w pamięć, oryginalną i świeżą, zaś klimaty czarnej komedii do klimatu krakowskiego Teatru Nowego pasują znakomicie.
koniec
28 marca 2009

Komentarze

01 II 2010   12:02:30

yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy o co chodzi

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fot. za zygmunthubner.pl

Ulisses: Everyman, czyli rzecz o inscenizacji Zygmunta Hübnera
Paweł Kozłowski

30 VIII 2015

„Ulisses”, monumentalna powieść Jamesa Joyce’a, w 1970 roku została wyreżyserowana przez Zygmunta Hübnera i wystawiona na deskach gdańskiego Teatru Wybrzeże.

więcej »

Scena za ciasna na Lód
Karolina „Nem” Cisowska

3 V 2014

Wystawienie „Lodu” Jacka Dukaja na scenie wydawało się pomysłem tak szalonym, trudnym w realizacji i niezrozumiałym, że oczywiste było, iż sama ciekawość przyciągnie do teatru na Woli w Warszawie widzów zarówno z obozu fantastycznego, jak i mainstreamowego. I sama ciekawość została zaspokojona.

więcej »

O monologach romantyków
Miłosz Cybowski

13 IV 2014

Jak dowodzą „Towiańczycy. Królowie chmur” Jolanty Janiczak, na temat polskiego romantyzmu, polskich wieszczów i ich życia można powiedzieć bardzo dużo. Szkoda tylko, że wystawiony na deskach Teatru Starego w Krakowie spektakl w reżyserii Wiktora Rubina wygląda raczej jak nieskoordynowany monolog.

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Maj 2013 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Kamil Witek

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Piotr Dobry, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Jajko Kolumba
— Gabriel Krawczyk

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.