Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Tomasz Kontny, Piotr Zalewski
‹Maszynopis›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaszynopis
Teatr Grupa Teatralna „Bez Paniki”
AutorTomasz Kontny, Piotr Zalewski
ReżyseriaPiotr Zalewski
ScenografiaBartłomiej Migas
ObsadaRafał Nowak, Łukasz Kabus, Paweł Banik, Daniel Gawlik, Dominik Cybułka
Data premiery29 marca 2007
WWW

Ciężkie jest życie wziętego scenarzysty
[Tomasz Kontny, Piotr Zalewski „Maszynopis” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Realizowanie lukratywnych zamówień metodą „zbierz kilka gazet, z każdego artykułu skopiuj parę słów i połącz w zgrabną historię”, rywal, który czyha na każde potknięcie, i kumpel informatyk – podejrzany typek, specjalista od kobiet, życia i całej reszty – o tym między innymi opowiada „Maszynopis”. 25 września w katowickim Korezie debiutancki spektakl Grupy Teatralnej Bez Paniki zakończył (chwilowo) swój teatralny żywot.

Magda Jurowicz

Ciężkie jest życie wziętego scenarzysty
[Tomasz Kontny, Piotr Zalewski „Maszynopis” - recenzja]

Realizowanie lukratywnych zamówień metodą „zbierz kilka gazet, z każdego artykułu skopiuj parę słów i połącz w zgrabną historię”, rywal, który czyha na każde potknięcie, i kumpel informatyk – podejrzany typek, specjalista od kobiet, życia i całej reszty – o tym między innymi opowiada „Maszynopis”. 25 września w katowickim Korezie debiutancki spektakl Grupy Teatralnej Bez Paniki zakończył (chwilowo) swój teatralny żywot.

Tomasz Kontny, Piotr Zalewski
‹Maszynopis›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaszynopis
Teatr Grupa Teatralna „Bez Paniki”
AutorTomasz Kontny, Piotr Zalewski
ReżyseriaPiotr Zalewski
ScenografiaBartłomiej Migas
ObsadaRafał Nowak, Łukasz Kabus, Paweł Banik, Daniel Gawlik, Dominik Cybułka
Data premiery29 marca 2007
WWW
Rok temu Teatr Rozrywki w Chorzowie stworzył Obserwatorium Artystyczne „Entrée” – konkurs mający promować i wspierać młodych twórców teatralnych i performatywnych. Nagrodą główną była półroczna rezydencja na Małej Scenie „Rozrywki”, połączona z produkcją premierowego spektaklu, jego prezentacją i promocją; było więc o co walczyć. Grupa Teatralna Bez Paniki, której trzon stanowią scenarzysta Tomasz Kontny, niegdyś współpracownik „Esensji”, i reżyser Piotr Zalewski, wystawiła „Maszynopis”. Historia kombinatora Scenarzysty i jego szczerego Kumpla przypadła do gustu jury i publiczności, zapewniając Grupie zwycięstwo, a w efekcie – spokojną pracę nad kolejnym spektaklem – „Bierzcie i jedzcie” – równie udanym jak poprzedni.
„Maszynopis” jest w zasadzie sztuką dwóch aktorów: Pawła Banika i Łukasza Kabusa. Ten pierwszy świetnie wczuł się w postać Scenarzysty zawodowo idącego na łatwiznę, a duchowo miotanego problemami wielkiego świata: winem, kobietami i śpiewem… Tyle że wino jest alkoholem o większej mocy, na kobiety nie ma się czasu (może dlatego, że trzeba podjąć decyzję, którą z trzech „tych jedynych” wybrać), a śpiew… To nie jest musical, więc nie występuje. Gdzieś tam jednak w zbrukanej duszyczce bohatera kołacze się nieśmiało myśl, żeby rzucić wszystko w cholerę i zamiast odwalać chałtury i mamić panny, wziąć się do poważnej i artystycznej roboty, a nawet się – brrr! – ustatkować. Nie zdradzę jednak, czy te chwalebne zamiary wypalą, na wypadek gdyby Grupa Teatralna wznowiła kiedyś tę sztukę.
Odwrotnością Scenarzysty jest jego Kumpel, grany przez Łukasza Kabusa. Ten niczego nie udaje, nikogo nie czaruje i bez ogródek mówi swojemu współlokatorowi, co o nim myśli. Można by zaryzykować stwierdzenie, że bohater robi za anioła stróża i sumienie scenarzysty w jednym, ale to porównanie jest nieco ryzykowne. Kto by bowiem chciał mieć za głos sumienia niechlujnego i nieogolonego typka w nie pierwszej świeżości podkoszulku, pracującego w szemranej firmie? Poza tym wypominanie wypominaniem, ale kiedy trzeba podać pomocną dłoń, Kumpel nie zawodzi. Nawet jeśli będzie zmuszony udawać chłopaka Scenarzysty (bo to podobno kul, trendi i dżezi), gdy do ich drzwi zapuka jego Rywal po fachu (Rafał Nowak), by odebrać gotowy scenariusz.
Nie wiem, czy Łukasz Kabus ma już swój fanklub; jeśli nie – jego powstanie to kwestia czasu. I to wcale nie ze względu na urodę aktora, a jego talent rozśmieszania publiczności – wyczucie komedii, naturalność i umiejętność kreowania wiarygodnych postaci. Te i inne talenty będzie mógł szlifować na wymarzonych studiach aktorskich. Może i stracimy specjalistę od kultury czeskiej, ale za to – oglądając Łukasza w przyszłości na scenie – wzniesiemy się w wyższe regiony kultury. W każdym razie trzymamy kciuki!
„Maszynopis” zaczynał jako licealny spektakl. Potem było zwycięstwo w Obserwatorium Artystyczne „Entrée” i profesjonalna scena. Mam nadzieję, że Grupa Teatralna Bez Paniki nie zmarnuje szansy, którą dostała od losu (czy też jury Obserwatorium), dalej będzie szlifować swoje talenty i już niedługo zobaczymy jej przedstawicieli w jakimś nowym spektaklu.
koniec
23 października 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fot. za zygmunthubner.pl

Ulisses: Everyman, czyli rzecz o inscenizacji Zygmunta Hübnera
Paweł Kozłowski

30 VIII 2015

„Ulisses”, monumentalna powieść Jamesa Joyce’a, w 1970 roku została wyreżyserowana przez Zygmunta Hübnera i wystawiona na deskach gdańskiego Teatru Wybrzeże.

więcej »

Scena za ciasna na Lód
Karolina „Nem” Cisowska

3 V 2014

Wystawienie „Lodu” Jacka Dukaja na scenie wydawało się pomysłem tak szalonym, trudnym w realizacji i niezrozumiałym, że oczywiste było, iż sama ciekawość przyciągnie do teatru na Woli w Warszawie widzów zarówno z obozu fantastycznego, jak i mainstreamowego. I sama ciekawość została zaspokojona.

więcej »

O monologach romantyków
Miłosz Cybowski

13 IV 2014

Jak dowodzą „Towiańczycy. Królowie chmur” Jolanty Janiczak, na temat polskiego romantyzmu, polskich wieszczów i ich życia można powiedzieć bardzo dużo. Szkoda tylko, że wystawiony na deskach Teatru Starego w Krakowie spektakl w reżyserii Wiktora Rubina wygląda raczej jak nieskoordynowany monolog.

więcej »

Polecamy

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia

Miejsca, które warto odwiedzić:

Wielka historia i jeszcze większa nie-historia
— Wojciech Gołąbowski

Palisada nad Olzą
— Wojciech Gołąbowski

Małysz w drewnie i czekoladzie
— Wojciech Gołąbowski

Jurajskie Betlejemowo
— Wojciech Gołąbowski

Co dwa młyny to nie jeden
— Wojciech Gołąbowski

Dziewczyna z końskim ogonem w garści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Osiemset lat w 4½ godziny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Tajemnice wschodniej strony Wisły
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.